poniedzialek
Powroty do pracy po dluzszej przerwie mecza.
Dzis spedzilem tam 10 godzin i tak chyba wiekszosc tygodnia mi zejdzie.
W glowie bynajmniej nie o pracy sie dzieja burze.
Co jakby rozprasza i od sql odciaga.
Zastanawiam sie nad czyms, nad wieloma watkami.
Podmioty, orzeczenia i podmiot literacki, blad, a nawet dwa.
Jedna calosc, tekst, ktory mnie ruszyl.
Znowu.
Oddam sie pracy, przynajmniej tu cos wyjdzie.
anime 2010-02-08 21:30:27
skomentuj (0)
niedziela
Faktycznie nie do konca takiej odpowiedzi na moje watpliwosci oczekiwalem.
Co nie zmienia faktu, ze takiej sie spodziewalem.
anime 2010-02-07 22:25:35
skomentuj (0)
piatek
Czy on naprawde nie wie o czym chce porozmawiac czy tylko udaje?
Niewazne, nie mam dzis nastroju aby o tym myslec.
Narazie zdrowieje.
Wszystko sie goi, slonce swieci i czuje sie fajnie.
anime 2010-02-05 15:31:10
skomentuj (0)
sroda
Chyba jest bardziej cyniczny niz mi sie moglo wydawac.
Co ja sobie myslalem?
Jak moglem tak w ogole pomyslec.
Ze jemu cos jeszcze moze zalezec.
Przykro mi.
anime 2010-02-03 19:08:48
skomentuj (0)
sroda
Postanowilem, ze analizowac wiecej nocy i poranku z Mlodym nie bede.
Potraktuje, to jak prezent urodzinowy.
Najlepszy prezent urodzinowy.
anime 2010-02-03 10:22:12
skomentuj (0)
poniedzialek
Nie wiem co mam myslec.
Naprawde, rano kiedy lezalem czujac jego kolo siebie, jego reke na sobie mialem wrazenie, ze ostatnie kilka miesiecy bylo dlugim, zlym snem.
Poludze sie tym jeszcze dzis.
I tak jestem pol zywy, to mi jakos poprawia nastroj.
Rzeczywistosc bedzie jutro.
Dzis bede jeszcze myslal, ze jemu tez mzoe bylo dobrze.
anime 2010-02-01 19:58:00
skomentuj (0)
poniedzialek
Chwila na cud czy cud na chwile.
Raczej to drugie.
Niewazne.
Malo spalem, bo chcialem chlonac kazda chwile.
Patrzylem na niego i czulem sie blogo.
Spokojnie.
Na chwile.
anime 2010-02-01 06:55:40
skomentuj (0)
niedziela pozniej
Lata temu dostalem/wzialem od pana P malenki tomik Sendeckiego.
Dzis przekopujac kartony wpadl mi w rece.
Od dawno nie mialem go w rekach.
Cieplo w ustach. Wszyscy
dla mnie dobrzy. Wykrzykuje
wszystko i wszystko sie zwija,
wiednie i laduje tu. Wszystko
dobre. Kartofle, listy, kopanie
kartofli. Nie opowiem ci zadnej
prawdziwej historii.
anime 2010-01-31 16:39:11
skomentuj (0)
niedziela
Nie wiem co sie dzieje.
Rozmemlany jestem pod kazdym wzgledem.
Ludzie mnie mecza.
Wczoraj zrezygnowalem w polowie drogi na impreze i samotnie u She w mieszkaniu sie butla wina wstawilem.
Czulem sie prawie dobrze.
Nastroj mialem lekko mowiac totalnie sentymentalny.
I cholernie teskniacy
A ten sie wbil jeszcze kilkoma sms'ami idealnie w klimat.
Bylo gorzej, znacznie gorzej, z kazdym kolejnym kieliszkiem coraz bardziej zenujaco.
Dobrze, ze bylem sam.
Moglem pozwolic sobie na wiecej.
Na podlodze.
Lezac.
Sam.
Wracajac, w taksowce Pan Kierowca wlaczyl radio.
Lecialo EBTG z kawalkiem Missing.
Jak cholera poryczalem sie prawie.
Niewazne.
Ide zaczac dzien.
anime 2010-01-31 10:09:57
skomentuj (0)
wtorek
Chyba znowu sie zamykam w sobie.
W ksiazce wlasnie przeczytalem, ze chwila na cud minela.
Cuda sie w ogole nie zdarzaja.
To tylko imaginacja.
Kazdy entuzjam opada, a pozniej tylko czlowiek dola lapie.
Nie chce tak, wiec zrezygnuje wczesniej.
Dziekujemy
anime 2010-01-12 20:09:57
skomentuj (0)
niedziela
Pan J, temat, ktory przemilczam, bo chyba dlugi nie bedzie.
Szybko weryfikuje.
Jakby jutra mialo nie byc.
Zbyt duze roznice.
Ide dalej.
Nowa zabawka, spontaniczny zakup cieszy.
Tez postapilem jakby jutra mialo nie byc wmawiajac sobie argumenty za.
Zima teraz mi sie podoba.
Mozna chodzic i mozna patrzec.
Bialo i mroznie.
Oby krotko.
Chociaz tak przynamniej blota nie ma.
Narazie sie zawieszam, poznawanie ludzie wznowie za czas jakis.
Koniec chwilowo.
Nie potrzebuje.
anime 2010-01-10 09:27:07
skomentuj (0)
poniedzialek
Nie wiem co mam o tym wszystkim myslec.
Koncepcje mieszkania sa dwie.
Jedna pomysl kuzynki, druga moja z mlodym.
Z mlodym lepiej mi sie obecnie rozmawia niz jak bylismy razem.
Coz bycie znajomym widac moze lepiej wyjsc niz bycie para.
Nowy na scenie- Pan J.
Z jednej strony kreci mnie, a z drugiej nie wiem czego sie do konca spodziewac i oczekiwac.
Poczekam jak bedzie sie rozwijac.
I pomysle co dalej, moze nie byc nic.
Ogolnie moge powiedziec jedno- ze jest mily i taki niesamowicie stabilny.
Taki mi sie wydaje przynajmniej.
Pomysle o tym pozniej, moze jutro?
Moze pojutrze...
Za duzo sie dzieje w pracy, za duzo sie dzieje ogolnie.
Wiem co mnie meczy- radzenie sobie.
Radze sobie od kilkunastu lat.
Radze sobie z praca, radze sobie z mieszkaniami i radze sobie ze wszystkim.
Meczy mnie to ciagle radzenie sobie.
Bedac z Mlodym tez musialem sobie radzic z soba i jego przypadlosciami.
Chcialbym miec miesiac czasu bedz radzenia sobie.
Miesiac totalnego bezmyslenia i bezbycia.
anime 2010-01-04 20:52:34
skomentuj (0)
sobota
do jego bramy luz.
od jego bremy placz.
jego dramat nie powinien byc moim dramatem.
tak, wiec czemu byl?
anime 2010-01-03 03:44:25
skomentuj (0)
wtorek
cytujac:
"Oda do "chemii"
Mój ma znajomego. Znajomy ma swojego. Znajomy ma 30-tkę, ten "jego" 23. Właściwie to miał, bo już nie są razem (jakby kiedykolwiek byli). 4 miesiące im minęło i PODOBNO było im dobrze. 16 tygodni koleś się bujał z gnojem, przeprowadził się, żeby z nim mieszkać, pracę zmienił, żeby móc zarabiać. Owszem, owszem, zbyt pośpiesznie, zbyt nieroztropnie, taki dorosły koleś, to powinien pomyśleć, tia. Młoda ciota potrafi być słodka tak bardzo, że człowiekowi wydaje się, że samego Pana Boga za nogi złapał. Nasłodzi, naczaruje jaki to on jest samotny, jaki gotowy na związek, jak to on już nie może z rodzicami wytrzymać, bo on jest GOTOWY NA ZWIĄZEK, jak to on chce kochać, kochać, kochać, BO ON JEST GOTOWY NA ZWIĄZEK, a potem, tuż przed wyjazdem na jakieś jebane sympozjum wali ci prosto w gębę, że on i tak nie wie o co jemu w życiu chodzi i czekaj waćpan, jak pies, bo on ZAMIERZA przemyśleć samego siebie i jeszcze zamierza do WNIOSKÓW DOJŚĆ. Więc czekasz, myślisz o nim, tęsknisz, cierpisz, aż w końcu słyszysz na powitanie, że mu przykro, bo zbrakło "chemii"...
anime 2009-12-29 05:52:08
skomentuj (0)
niedziela
Tegoroczne swieta o dziwo byly cholernie udane.
Nie wiem kiedy minely.
Bylo milo i jak nigdy nikt z nikim sie nie poklocil, za to duzo wina, grzanego wina i martini.
No i jedno totalnie niespodziewane spotkanie po latach.
Z jedna sympatia moja z okresu liceum.
Wzruszen nie bylo, ale rozmowy do bolu az nadto.
Kolejne spotkanie zaplanowane na kolejne swieta.
Dziwnych podsumowan ciag dalszy i postanowienia pierwsze.
Jutro do pracy, czas sie w koncu zaczac rozpakowywac.
anime 2009-12-27 21:44:39
skomentuj (0)
czwartek
Na jednej z polek u mojej mamy zobaczylem nasze zdjecie.
Wspolne, moje i mlodego.
Zabralem i schowalem do innych starych zdjec w szufladzie.
Upchalem gleboko.
Stracilem nastroj na cokolwiek.
anime 2009-12-24 12:54:54
skomentuj (0)
wtorek
Tyle mysli mi sie klebi po glowie.
I dziwnych podsumowan.
W sumie pora roku sprzyja.
Musze sie zebrac i jakos wywalic wszystko co mi sie dzieje pod czaszka.
Jak chwila bedzie.
Same jakies takie zawirowania.
Pomysle o tym jutro.
anime 2009-12-22 22:36:00
skomentuj (0)
niedziela
Musialem.
On mi jego by nie zastapil.
Upajam sie chwilami jak raz na jakis czas sie widze z Mlodym.
Dzis, dzis dziwnie sie czulem.
Dobrze, spokojnie i mialem dziwne poczucie, ze na kilka chwil na calym swiecie wszystko bylo na swoim miejscu.
Wszystko tak jak powinno byc, dziwne uczucie, ale dajace tyle za jednym razem.
Tak wiem, tak pamietam powodu rozstania.
Pomimo to ciagle jest, to dla mnie dalekie.
Zwiazek z Mlodym dal mi kompletnie nowa jakosc.
Ponizej, ktorej nie moge i nie chce zejsc.
I tak, mam ciagle motylki w brzuchu jak z nim sie widze.
anime 2009-12-20 16:50:05
skomentuj (0)
iatek.
Sprawa z K na ukonczeniu.
Juz wie co planuje, jutro mu powiem.
Nie moge tego ciagnac, nic na sile.
Dzis zakupy z She.
Dobijajace zimno dookola, ubieram sie w warstwy ubran, owijam czym sie da.
Normuje sytuacje w pracy.
Mam nadzieje, ze sie wszystko ulozy.
Jakos.
Chcialbym inaczej, ale motywacji brak.
Czegos co by mnie nakrecalo do dzialania.
Prawde mowiac, wiem na kim mi zalezy, ale wiem takze, ze to niemozliwe.
Nie moge powiedziec, bo zepsuje jakas tam biezaca relacje, ktora mam nadzieje sie utrzyma.
anime 2009-12-18 18:19:18
skomentuj (0)
wtorek
chciałabym móc zanurzyć głowę
w strumieniu twojej świadomości
bezpowrotnie
chciałabym przez judasze oczu
twoich łagodnych
spojrzeć
kto tam? kto jest w środku?
anime 2009-12-17 13:41:14
skomentuj (0)
sroda
Kilka glupich mysli.Kilka sympatycznych chwil.
Kilka glupich z kuzynka rozmow.
Zimna pogoda, zmarzniety tylek, osoby, ktore musze z zycia wymazac.
Glowa mala, zycia nadmiar.
Muzycznie Pearl Jam na przemian z Franz Ferdinand.
Bo teksty te, bo trafiaja, troche w nich rozczarowan, troche glupch pomyslow i w ogole.
Szczegolnie The Fixer z Pearl Jam.
anime 2009-12-16 21:28:29
skomentuj (0)
poniedzialek pozniej
Metlik w glowie.
Konflikt w pracy.
Problem z pozbyciem sie K.
Proby sil z nowym szefem.
Problemy logistyczne z przejazdami do W i z powrotem.
Zniechecenie ogolne.
Ide z psem.
anime 2009-12-15 22:17:03
skomentuj (0)
poniedzialek
Musze to zakonczyc.Definitywnie.
Mam dosyc jego skomlen o wspolna noc, o wiecej bliskosci.
Nie umiem dac wiecej poza kilkoma gestami przyjazni.
Po prostu nie.
anime 2009-12-14 21:57:11
skomentuj (0)
sobota
Jedno planowanie sylwestra z nim.
W sumie planuje on, ja sie nie udzielam.
Drugie planuje ja.
Powiem mu jak przyjdzie co do czego.
Poprawianie sobie nastroju zakupami nie pomaga na dluzej.
Decyzje sie klaruja, podejmuja jakby obok.
Poddam sie im.
Nic na sile.
anime 2009-12-12 17:05:53
skomentuj (0)
piatek
ja mowie swoje, a on slyszy swoje.
ja pisze prosto i zwiezle, a on i tak widzi calkiem cos innego.
ja pluje, on twierdzi, ze deszcz.
ja mowie, zwolnij, a on, ze zakochany.
ja, ze tempo nie to, ze zwolnij, ze nie moge tak i nie umiem.
a on, ze poczeka.
ale przeciez on nigdy ode mnie nie uslyszy o moim zakochaniu.
ja mu nic nigdy nie wyznam, jesli przypadkiem cos dluzej potrwa, w co watpie.
ja juz kocham kogos.
i nie umiem przestac.
czy powinienem mu powiedziec, co by zludzen nie mial?
anime 2009-12-11 13:46:18
skomentuj (0)